Ten tekst z książki poetyckiej "Komu mruczy kot" dedykuję wszystkim, którzy chcieliby zrozumieć kontynuację pewnych tradycji przypisywanych chrześcijanom przez ludzi wierzących lub myślących inaczej o tradycjach. Coś co dla jednych nazwywa się wiarą inni będą postrzegać jako filozofię lub sztukę życia. Czy ateista nie ma prawa zasiąść z rodziną wokół Panny Iglastej czy przyjąć na siebie rolę Mikołaja w obdarowywaniu bliskich? Przecież nazewnictwo pewnych jakości jest wśród ludzi umowne... Pewne tradycje są starsze niźli te, które uznajemy za swoje z przyczyn historycznych i wprowadzonych decyzjami polityczno-układowymi w czasie dość zamierzchłym, lecz nie na tyle, by nie znać historii i wierzeń przed ich zaistnieniem. Nasze korzenie sięgają kultury słowiańskiej i nasze tradycje tam mają swój początek. Nadchodzące Boże Narodzenie to w rodzimej nomenklaturze SZCZODRE GODY, a tradycja choinki (obecnie znanej) nosiła miano podłaźniczki. Podłaźniczka i późniejsza choinka związana jest z pogańską tradycją ludową i kultem wiecznie zielonego drzewka. Dla chcących poszerzyć swoją wiedzę w obecnym czasie internet jest "szybką" skarbnicą wiedzy. A teraz zapraszam do lektury poetyckiej wizji nadchodzących świąt. Zaś za kilka dni napiszę też o choince poetycko ubranej ;)
"Grudniowy wieczór… ten co był i ten co nadejdzie…
Złotoczerwienna poświata słońca kładącego się pod śnieżną pierzynę do zadumy skłania. Już przed czwartą po południu ciemność walkę ze światłem wygrywa i tak aż do zimowego przesilenia, nim zrównoważenie sił nastąpi. Cicho tak, majestatycznie, spokojnie. Nagie drzewa w uśpieniu czuwają, pilnując zaoranych i ośnieżonych pól. Gdzieniegdzie czarne ptaszysko przeleci krakaniem obwieszczając swoją obecność. W krzakach zaś sikorki zawzięcie wiecują obtrząsając z suchych kłączy chmielu resztki nasion, które znaczą brązowymi cętkami biały dywan wokół.
Dobrze tak spacerem przejść z Dziadkiem Mrozem za pan brat. Stary przechera w nos poszczypie, policzki rumieńcem niczym jagody głogowe pomaluje, palce u stóp przemrozi, gdy podwójnych skarpet nie dojrzy.
Już niedługo Jule, Szczodre Gody i radość z ponownych narodzin Słońca, którego blask, jak noworodka, pielęgnować trzeba będzie w myślach i działaniach w tym nadchodzącym Nowym Roku.
Przypomniały mi się słowa starych modlitewnych próśb. Patrząc na zachodzące słońce, powtarzałam je jak mantrę. Przynoszą ukojenie i pewność, że zmiany nieuchronnie następujące zawsze są na lepsze. Już wkrótce te słowa zagoszczą w moim domu w czasie zimowej równonocy.
„Królowo Niebios, Wielka Matko wszystkich rzeczy,
czas powić syna,
odsłonić świtanie przyrzeczonego światła,
dać nam nadzieję zbiorów,
i zabrać nasze smutki
wraz z narodzinami Nowego Dnia.”
”Panie Światła, Panie Jasności,
wróć, by ponownie ocieplić tę ziemię,
by pomóc dojrzeć naszym zbiorom,
by rozjaśnić twarze naszym dzieciom.
Przybądź, by przepędzić ciemność,
i odegnać zimno, oplatające nasze kości
i wyziębiające nasze serca.
Przybądź Panie Światła,
Twoi ludzie czekają…”
Zapalę ogień w kominku dębowym drewnem podsycany, nakarmię rodzinę słodką jak ulepek kutią, a i wędrowca zbłąkanego w progi domostwa przyjmę, gdy zastuka do drzwi w taki zimowy wieczór jak ten. Siankiem pod obrus śnieżnobiały sypnę, chochoła w kącie pokoju ustawię i posłucham moją ulubioną pieśń Binka Crosby’ego i Dawida Bowie "Peace on Earth" pomieszaną z "Little Drummer Boy".
A tymczasem obserwuję zasadzonego niedawno świerka kulistego. Czekam, aż soki wegetacji ruszą pod wpływem ciepła Nowego Słońca – i tak, jak pewny jest jego wzrost, tak pewne będą zmiany noworoczne. Tak jak ma być, zgodnie z Kołem Roku – bo czyż życie nie toczy się kołem?"
(C) Katarzyna Georgiou
Świat dziwny, świat senny w marzenia zaklęty...
BLOG AUTORSKI KATARZYNY GEORGIOU
Zapraszam w świat kobiecej tajemnicy, gdzie serce rozpoczyna swój spacer wokół zewnętrza ciała... gdzie Wiatr mówi do Księżyca: "Zdmuchnę Cię!"
Welcome to my Imagination's World :)
Zapraszam w świat kobiecej tajemnicy, gdzie serce rozpoczyna swój spacer wokół zewnętrza ciała... gdzie Wiatr mówi do Księżyca: "Zdmuchnę Cię!"
Welcome to my Imagination's World :)
Strony
środa, 6 grudnia 2017
piątek, 1 grudnia 2017
Recenzje Agi: Spotkanie świąteczne z Katarzyną Georgiou :)
Dziękuję Agnieszce Krizel, że zaprosiła mnie do podzielenia się świątecznymi wspomnieniami z dzieciństwa. Zapraszam więc do lektury - wszak Wilia tuż tuż... :)
Recenzje Agi: Spotkanie świąteczne z Katarzyną Georgiou :): Kochani! Postanowiłam wprowadzić Was w przedświąteczne wyczekiwanie i reaktywować cykl spotkań świątecznych z autorami. Wie...
Recenzje Agi: Spotkanie świąteczne z Katarzyną Georgiou :): Kochani! Postanowiłam wprowadzić Was w przedświąteczne wyczekiwanie i reaktywować cykl spotkań świątecznych z autorami. Wie...
środa, 29 listopada 2017
26 Wrocławskie Targi Dobrych Książek w Hali Stulecia już od jutra :)
W dniu jutrzejszym rozpoczynają się 26 Wrocławskie Targi Dobrych Książek :) Serdecznie zapraszam w imieniu Stowarzyszenia Autorów Polskich Oddziału Wrocławskiego na stoisko nr 89 do Hali Stulecia. Zapowiada się niesamowita impreza dla miłośników książek i fantastyczne spotkania z ulubionymi autorami :)
30 listopada – 3 grudnia 2017
Hala Stulecia
51-618 Wrocław, ul. Wystawowa 1
Godziny otwarcia:
30 listopada (czwartek) 12.00-18.00
1 grudnia (piątek) 10.00-19.00
2 grudnia (sobota) 10.00-19.00
3 grudnia (niedziela) 10.00-16.00
wtorek, 28 listopada 2017
Wieczór 5 grudnia 2017 u PIEŚNIARZY - to miejsce gdzie warto być :)
Mała gratka grudniowa :)
Szykujcie kalendarze, bo u Pieśniarzy we Wrocławiu będzie miał miejsce niezwykły wieczór poetycko-muzyczny z moją najnowszą ksiażką poetycką "Drzewa kochać potrafią". Wspaniałe Trio TRZY ŚWIATY w składzie Magdalena Hałajda, Maciej Makosch i Kasia Klekotko wystąpią wraz ze mną w tym kultowym miejscu wrocławskiego rynku, na ul. Szewskiej.
5 grudnia, wtorek, w godzinach 19:00 - 21:00
PIEŚNIARZE
ul. Szewska 68A Wrocław klub poetycko-muzyczny
Przybyłych gości zabierzemy w poetycko-muzyczną podróż do krainy marzeń i śnienia, gdzie wytchnienie od zgiełku życia czeka na tych, co dadzą się porwać literackiej wizji… Poetka i muzycy zapraszają na wieczór niezwykłych wrażeń gdzie Leśne Licho bajędy snuć będzie, Kot zamruczy kołysanki, a znad stawów, pól i lasów poniesie się pieśń...
Wstęp wolny
Szykujcie kalendarze, bo u Pieśniarzy we Wrocławiu będzie miał miejsce niezwykły wieczór poetycko-muzyczny z moją najnowszą ksiażką poetycką "Drzewa kochać potrafią". Wspaniałe Trio TRZY ŚWIATY w składzie Magdalena Hałajda, Maciej Makosch i Kasia Klekotko wystąpią wraz ze mną w tym kultowym miejscu wrocławskiego rynku, na ul. Szewskiej.
5 grudnia, wtorek, w godzinach 19:00 - 21:00
PIEŚNIARZE
ul. Szewska 68A Wrocław klub poetycko-muzyczny
Przybyłych gości zabierzemy w poetycko-muzyczną podróż do krainy marzeń i śnienia, gdzie wytchnienie od zgiełku życia czeka na tych, co dadzą się porwać literackiej wizji… Poetka i muzycy zapraszają na wieczór niezwykłych wrażeń gdzie Leśne Licho bajędy snuć będzie, Kot zamruczy kołysanki, a znad stawów, pól i lasów poniesie się pieśń...
Wstęp wolny
niedziela, 26 listopada 2017
Anielica - wiersz z tomu "Światy dwa w pogoni za Leśnym Lichem"
Anielica
Ten mój anioł-anielica
w powłóczystej szatce kroczy
tkanej nićmi z marzeń sennych
mgieł porannych pragnień wietrznych
obdarzona półuśmiechem
czułym ciepłym
figli pełnym
aniołkuje po bezdrożach
w rytm kostura zdarzeń dziennych
dawca wizji ptak cudaczny
co w człowieczej płonie duszy
milcząc
w swoich dłoniach niesie
pozbierane myśl-okruchy
zatroskana zadumana
anielica skrzydłolotna
towarzyszy nam w podróżach
nieudolnych
nieroztropnych
roześmiana
roztańczona
z przekrzywioną aureolką
frunie obok gdy stąpamy
marzeń ścieżką nieskończoną
anielica rozzłocona
w łąkach kwietnych
w słońca blasku
jest wędrowcem nie z przypadku
towarzyszem bez poklasku
czasem czuję dotyk miękki
szatki mgielnej deszczorosej
dłoń gładzącą moje skronie
czułe tchnienie
wiatr we włosach
ten mój anioł-anielica,
w powłóczystej szatce kroczy
spójrz dokoła patrz uważnie
w uśmiech szczery
w ludzkie oczy
(C) Katarzyna Georgiou
wtorek, 21 listopada 2017
Na Dzień Życzliwości :)
Oto mój życzliwy pakiet, który przygotowała wrocławska MBP :) Gandalf równie życzliwie sprawdził czy wszystko w porządku z cytatem na zakładkach :) Jeśli odwiedzisz w najbliższym tygodniu bibliotekę miejską to pewnie książkę wypożyczą wam wraz z zakładką :) A jeśli nie, to nic straconego - zakładki będą dodatkiem do książki "Drzewa kochać potrafią" na Wrocławskich Targach Dobrych Książek od 30 listopada do 3 grudnia 2017 w Hali Ludowej. Serdecznie zapraszam na największą imprezę książkową w stolicy Dolnego Śląska
piątek, 17 listopada 2017
czwartek, 16 listopada 2017
Na DZIEŃ CZARNEGO KOTA :)
Mili drodzy... DZIŚ DZIEŃ CZARNEGO KOTA :) Tak więc wiedźmińskim zwyczajem zapodaję co nieco o kocie jako zwierzu totemicznym. Mój Asfalt był takim kociskiem, a że żyje w moim sercu i nigdy z niego nie zniknie, fragment okraszam jego facjatą - był magiczny w każdym calu. Do tego stopnia, że uczestniczył nawet w Ceremonii Świętej Fajki :)
Kot jako zwierz totemiczny
Zadziwiające zwierzęta są wszędzie. Każde zwierzę jest niezwykłą istotą, która pomaga w przypominaniu nam jak bardzo my sami jesteśmy unikalni. Gdy patrzymy na jakiś aspekt świata z nowym zrozumieniem w oczach, zaczynamy widzieć również i siebie samych w nowym świetle. Wszystko w Naturze może być naszym totemem; każde zwierzę, każda roślina. Za każdym razem gdy jakiś gatunek ginie lub grozi mu zagłada świat traci część swojego piękna, a my część naszego. Gdy dostrzegamy niezwykłość jakiejś rośliny lub brata mniejszego, odkrywamy i w sobie nowe, unikalne zalety. Czasem warto spojrzeć na świat natury mistycznym okiem i dostrzec bogactwo form i zachowań, przyjrzeć się ich symbolicznym i mistycznym aspektom, by poprzez te obserwacje dotrzeć do tej pierwotnej części duszy, która wciąż zachwyca się doskonałością natury, nawet w „cywilizowanym” świecie racjonalistycznego społeczeństwa. Czasem jest ważniejsze, by czuć niż wiedzieć. By móc rozmawiać ze zwierzętami i uczyć się od nich, najpierw powinniśmy zobaczyć je w nowym świetle i pamiętać, że nasz naturalny świat jest społecznością roślin, zwierząt i ludzi, współzależny w każdym aspekcie istnienia. Wszystko, co wydarza się w naturze, wywiera wpływ na nas. A co działa na nas, ma swoje reperkusje w działaniu na przyrodę. Nawet jeśli chcemy pozostać w separacji, jest to nierealne i należy to uhonorować. Nasze relacje ze zwierzętami tej Ziemi nie są tylko rozgrywane na planie fizycznym; one również układają się w płaszczyźnie mistycznej. Zwierzęta mówią do nas każdego dnia swoim zachowaniem, wyglądem, zwyczajami i charakterystycznymi rytuałami. Gdy wiemy, na co zwracać uwagę, możemy zacząć odbierać przekazy w sensie wyższego postrzegania zależności i korzystać z pomocy lub ostrzeżeń symbolicznego języka braci mniejszych czy też leczniczego działania roślinności. W każdym zwierzęciu i w każdej roślinie jest coś, co jest warte szacunku. Od kota, który jest wyjątkowo bliski mojemu sercu, wiele można się nauczyć.
„Jeśli rozmawiasz ze zwierzętami,
one również obdarzą cię rozmową
i poznacie się wzajemnie.
Jeśli nie rozmawiasz z nimi,
nie poznasz ich, a to, co obce —
napawa strachem.
Gdy ktoś się czegoś boi, zazwyczaj to niszczy.”
(Chief Dan George)
Koty od zawsze związane były z pojęciami takimi jak magia, tajemniczość i niezależność. Towarzyszyły boginiom płodności i miłości w różnych przekazach mitologicznych i zawsze miały specjalne przywileje :) Podejrzewam, że ma to związek z ich sprzecznymi wariacjami zachowań, często nie podporządkowanych ludzkim wyobrażeniom – na przykład posiadanie przysłowiowych dziewięciu żyć. Gdy spojrzymy na nasze udomowione koty, to każdy kto ma z nimi styczność na co dzień, zapewne obserwuje ich niesamowitą ciekawość, niezależność, spryt, nieprzewidywalność, uzdrawiające wibracje – a to tylko kilka z niezliczonej ilości cech, którymi koty nas zaskakują. Czas kota to czas nocny. Jednak wielu z nas chce, by zabawiały nas w ciągu dnia. Gdy zakłócamy im ten rytm, a koty nie zachowują się wedle ludzkich oczekiwań, i okazuje się, że są nietowarzyskie i rozleniwione, to przyczepiamy im łatkę ekscentrycznych. Wystarczy jednak tylko zrozumieć, że ożywają po zmierzchu, by ich dzienne zachowania przestały nas dziwić. Ale ciemność kojarzy się ludziom z lękami różnego rodzaju, którym nie chcą stawić czoła, ani ich dostrzec. Stąd niektóre zachowania kota są utożsamiane ze światem magii i tajemniczości. Wielu ludzi nadal wierzy, że kot w domu czarownicy to duch albo bratnia dusza, tzw. „familiar”, który towarzyszy jej w życiu pod tą postacią.
Koty uczą nas równowagi i równomiernego rozkładu energii pomiędzy działaniem a odpoczynkiem i zabawą. Pokazują jak zawalczyć o swoje (ich efektywność w polowaniu
i umiejętność obrony w naturalnym świecie), kiedy warto rozpocząć działanie (ocenianie sił przed atakiem, generowanie energii na czas łowów, przymilne zachowania w celu wydębienia tego, co chcą) i jak utrzymać strefę „wpływów” (znaczenie terytorium, zaskarbianie czułości poprzez zabiegi typu mruczenie, ocieranie się, układanie się na kolanach, patrzenie w oczy, itp.). Koty uczą nas również asertywności — gdy mają nas dosyć, to oznajmiają to poprzez wydawanie dźwięków odstraszających, drapnięcie, gniewne ruchy ogonem czy wręcz ostentacyjne odejście.
Według sennika, gdy śni nam się kot lub kotka, to znaczy, że przychodzi z ostrzeżeniem. Warto rozglądnąć się wówczas po swoim otoczeniu — podstęp, fałsz lub zdrada mogą stać się faktami niechcianymi w naszym życiu. Kot, dwoisty w swej naturze, od zawsze był symbolem seksualnym i ochronnym. Kot we śnie budzi ducha nieufności, głębokiego niepokoju spowodowanego (często demonicznym) wpływem otoczenia, szczególnie w związkach uczuciowych. Kot nie przynosi wizji kłopotów materialnych, raczej dotyczą one aspektów natury moralnej.
Jedno jest pewne – gdy kot pojawia się w naszym życiu, czy to realnie, czy też w formie symbolicznej, jest to omen, znak, by rozglądnąć się wokół, gdyż magia i tajemnica wkracza w naszą codzienność, zapewne by ją ubarwić i odszarzyć. Przyglądajmy się więc kotom – ich barwom, charakterom i zachowaniom, a wiele się nauczymy, a może nawet część tych zachowań zastosujemy w czasie wędrówki przez życie.
Mrau…
(C) Katarzyna Georgiou
fragment z tomu "Komu mruczy kot"
Kot jako zwierz totemiczny
Zadziwiające zwierzęta są wszędzie. Każde zwierzę jest niezwykłą istotą, która pomaga w przypominaniu nam jak bardzo my sami jesteśmy unikalni. Gdy patrzymy na jakiś aspekt świata z nowym zrozumieniem w oczach, zaczynamy widzieć również i siebie samych w nowym świetle. Wszystko w Naturze może być naszym totemem; każde zwierzę, każda roślina. Za każdym razem gdy jakiś gatunek ginie lub grozi mu zagłada świat traci część swojego piękna, a my część naszego. Gdy dostrzegamy niezwykłość jakiejś rośliny lub brata mniejszego, odkrywamy i w sobie nowe, unikalne zalety. Czasem warto spojrzeć na świat natury mistycznym okiem i dostrzec bogactwo form i zachowań, przyjrzeć się ich symbolicznym i mistycznym aspektom, by poprzez te obserwacje dotrzeć do tej pierwotnej części duszy, która wciąż zachwyca się doskonałością natury, nawet w „cywilizowanym” świecie racjonalistycznego społeczeństwa. Czasem jest ważniejsze, by czuć niż wiedzieć. By móc rozmawiać ze zwierzętami i uczyć się od nich, najpierw powinniśmy zobaczyć je w nowym świetle i pamiętać, że nasz naturalny świat jest społecznością roślin, zwierząt i ludzi, współzależny w każdym aspekcie istnienia. Wszystko, co wydarza się w naturze, wywiera wpływ na nas. A co działa na nas, ma swoje reperkusje w działaniu na przyrodę. Nawet jeśli chcemy pozostać w separacji, jest to nierealne i należy to uhonorować. Nasze relacje ze zwierzętami tej Ziemi nie są tylko rozgrywane na planie fizycznym; one również układają się w płaszczyźnie mistycznej. Zwierzęta mówią do nas każdego dnia swoim zachowaniem, wyglądem, zwyczajami i charakterystycznymi rytuałami. Gdy wiemy, na co zwracać uwagę, możemy zacząć odbierać przekazy w sensie wyższego postrzegania zależności i korzystać z pomocy lub ostrzeżeń symbolicznego języka braci mniejszych czy też leczniczego działania roślinności. W każdym zwierzęciu i w każdej roślinie jest coś, co jest warte szacunku. Od kota, który jest wyjątkowo bliski mojemu sercu, wiele można się nauczyć.
„Jeśli rozmawiasz ze zwierzętami,
one również obdarzą cię rozmową
i poznacie się wzajemnie.
Jeśli nie rozmawiasz z nimi,
nie poznasz ich, a to, co obce —
napawa strachem.
Gdy ktoś się czegoś boi, zazwyczaj to niszczy.”
(Chief Dan George)
Koty od zawsze związane były z pojęciami takimi jak magia, tajemniczość i niezależność. Towarzyszyły boginiom płodności i miłości w różnych przekazach mitologicznych i zawsze miały specjalne przywileje :) Podejrzewam, że ma to związek z ich sprzecznymi wariacjami zachowań, często nie podporządkowanych ludzkim wyobrażeniom – na przykład posiadanie przysłowiowych dziewięciu żyć. Gdy spojrzymy na nasze udomowione koty, to każdy kto ma z nimi styczność na co dzień, zapewne obserwuje ich niesamowitą ciekawość, niezależność, spryt, nieprzewidywalność, uzdrawiające wibracje – a to tylko kilka z niezliczonej ilości cech, którymi koty nas zaskakują. Czas kota to czas nocny. Jednak wielu z nas chce, by zabawiały nas w ciągu dnia. Gdy zakłócamy im ten rytm, a koty nie zachowują się wedle ludzkich oczekiwań, i okazuje się, że są nietowarzyskie i rozleniwione, to przyczepiamy im łatkę ekscentrycznych. Wystarczy jednak tylko zrozumieć, że ożywają po zmierzchu, by ich dzienne zachowania przestały nas dziwić. Ale ciemność kojarzy się ludziom z lękami różnego rodzaju, którym nie chcą stawić czoła, ani ich dostrzec. Stąd niektóre zachowania kota są utożsamiane ze światem magii i tajemniczości. Wielu ludzi nadal wierzy, że kot w domu czarownicy to duch albo bratnia dusza, tzw. „familiar”, który towarzyszy jej w życiu pod tą postacią.
Koty uczą nas równowagi i równomiernego rozkładu energii pomiędzy działaniem a odpoczynkiem i zabawą. Pokazują jak zawalczyć o swoje (ich efektywność w polowaniu
i umiejętność obrony w naturalnym świecie), kiedy warto rozpocząć działanie (ocenianie sił przed atakiem, generowanie energii na czas łowów, przymilne zachowania w celu wydębienia tego, co chcą) i jak utrzymać strefę „wpływów” (znaczenie terytorium, zaskarbianie czułości poprzez zabiegi typu mruczenie, ocieranie się, układanie się na kolanach, patrzenie w oczy, itp.). Koty uczą nas również asertywności — gdy mają nas dosyć, to oznajmiają to poprzez wydawanie dźwięków odstraszających, drapnięcie, gniewne ruchy ogonem czy wręcz ostentacyjne odejście.
Według sennika, gdy śni nam się kot lub kotka, to znaczy, że przychodzi z ostrzeżeniem. Warto rozglądnąć się wówczas po swoim otoczeniu — podstęp, fałsz lub zdrada mogą stać się faktami niechcianymi w naszym życiu. Kot, dwoisty w swej naturze, od zawsze był symbolem seksualnym i ochronnym. Kot we śnie budzi ducha nieufności, głębokiego niepokoju spowodowanego (często demonicznym) wpływem otoczenia, szczególnie w związkach uczuciowych. Kot nie przynosi wizji kłopotów materialnych, raczej dotyczą one aspektów natury moralnej.
Jedno jest pewne – gdy kot pojawia się w naszym życiu, czy to realnie, czy też w formie symbolicznej, jest to omen, znak, by rozglądnąć się wokół, gdyż magia i tajemnica wkracza w naszą codzienność, zapewne by ją ubarwić i odszarzyć. Przyglądajmy się więc kotom – ich barwom, charakterom i zachowaniom, a wiele się nauczymy, a może nawet część tych zachowań zastosujemy w czasie wędrówki przez życie.
Mrau…
(C) Katarzyna Georgiou
fragment z tomu "Komu mruczy kot"
wtorek, 14 listopada 2017
STOWARZYSZENIE AUTORÓW POLSKICH zaprasza na imprezę miłośników dobrej książki :)
STOWARZYSZENIE AUTORÓW POLSKICH ODDZIAŁ WROCŁAWSKI ZAPRASZA NA WROCŁAWSKIE TARGI DOBRYCH KSIĄŻEK 2017 w dniach 30 listopada - 3 grudnia. Wstęp na targi jest bezpłatny. Impreza organizowana przez Wrocławski Dom Literatury.
SAP - stoisko nr 089
Godziny otwarcia:
30 listopada (czwartek) 12.00-18.00
1 grudnia (piątek) 10.00-19.00
2 grudnia (sobota) 10.00-19.00
3 grudnia (niedziela) 10.00-16.00
HARMONOGRAM podpisywania książek przez pisarzy i poetów zrzeszonych we wrocławskim oddziale SAP:
Katarzyna Georgiou spotka się z czytelnikami od czwartku 30.11 do niedzieli 03.12 przez cały czas trwania targów.
Agnieszka Lingas-Łoniewska podpisuje książki w sobotę, 02.12 od 14:00 do 18:00
Magdalena Knedler Zając podpisuje książki w sobotę 02.12 od 14:00 do 18:00
Leokadia Bajrakowska będzie dostępna dla czytelników w niedzielę 03.12 od 10:00 do 14:00
Elżbieta Śnieżkowska-Bielak podpisuje książki w sobotę 02. 12 od 10.30 do 16:30
Wiesława Kucięba podpisuje książki w niedzielę, 03. 12 od 12:00 do 16:00
Stanisław Kruk podpisuje książki w piątek, 01. 12 od 10:00 do 14:00
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















