Świat dziwny, świat senny w marzenia zaklęty...

BLOG AUTORSKI KATARZYNY GEORGIOU
Zapraszam w świat kobiecej tajemnicy, gdzie serce rozpoczyna swój spacer wokół zewnętrza ciała... gdzie Wiatr mówi do Księżyca: "Zdmuchnę Cię!"
Welcome to my Imagination's World :)

sobota, 7 marca 2020

Kobieta we mnie i w tobie :)


Niech ten dzień przyniesie nowe pozytywne wartości i niezachwianą wiarę w możliwości twórcze. KOBIETY - dla was i o was :)


Kobieta we mnie i w tobie


Dziś mam ochotę o niej napisać;

skrytej w postaci trójosobowej

małej dziewczynki, troskliwej matki,

staruchy mądrej, co włada słowem.


Kobieta zatem, bo o niej mowa,

w strukturze swojej jest wyjątkowa.

Posiada cechy dziecka, podlotka,

bywa zgryźliwa jak każda ciotka,

lwie serce znakiem odważnej matki,

zrzędliwość w spadku ma od prababki.

No i do tego ma cechy męskie,

wszak Amazonki były zwycięskie.

Siłę Tytana ma niespożytą

do syzyfowej pracy użytą,

madonnę widać w jej poświęceniu,

biblijną Ewą jest zaś w kuszeniu.


Słodka jak miód, gdy cukru resztki,

gorzka jak migdał z brzoskwiniej pestki,

kwaśna w ocenach, w łez szklance słona,

zmysłowa w tańcu. Kobieta. Ona.

Furią jest kiedy kłamstwo odkryje,

Pytią proroczą, gdy wizje snuje,

Herą, jak klątwy rzuca wokoło,

a Afrodytą, gdy ją zniewolą…

(okowy miłości, rzecz oczywista).


Kobieto, siostro, matko, kochanko,

bogini, wiedźmo, aniele, branko

uśmiech przywołaj na lico swoje,

wyjątkowością naznaczone.


(C) Katarzyna Georgiou

z tomu "Światy dwa w pogoni za Leśnym Lichem"

Wizyta w studio Słownik polsko@polski - rozmowa z profesorem Miodkiem.

I po nagraniu :) Było cudniaście i jako poeci dostaliśmy zielone światło od Profesora Miodka na słowotworzenie, którego wiele w „Klechdzie truskawkowej” będzie. Emisja odcinka w kwietniu - 25-tego o 17:00.


Słownik polsko@polski, odc. 468

Zapraszamy Państwa w sobotę 25 kwietnia!
o godz. 1️⃣7️⃣:0️⃣0️⃣ 👏do TVP Polonia📺
powtórka o godz. 0️⃣1️⃣:2️⃣0️⃣ 🤗


Nowa książka w drodze - KLECHDA TRUSKAWKOWA

Piszę dziś pieśń...

Wspierajmy poezję w czasach, gdy potrzeba czułości...

Dziś mały fragmencik z onegdaj udzielonego wywiadu dla Magazynu Życie i Pasje. Pytanie o "rozumienie" poezji...


Red. "Nie każdy rozumie poezję. Myślę, że kluczem do niej jest samoświadomość. Im bardziej rozumiemy siebie, im większa jest harmonia między naszą duszą a światem, tym poezja jest dla nas bardziej czytelna? Zgadza się Pani z tym?"

K.G. "Jak najbardziej. Poezja zawsze była sztuka niszową. Na spotkania przychodzą ludzie, którym jest potrzebna dla duszy tak jak strawa dla ciała. Wszak całe nasze życie i kolejne wcielenia spędzamy nad poznawaniem siebie samych, głębi drzemiącej w naszych duszach, gromadząc doświadczenia prowokujące do przemyśleń i pracy nad samodoskonaleniem. Z tą harmonią też różnie bywa. W zasadzie, moim zdaniem chodzi o czuwanie nad równowagą pierwiastka męskiego i żeńskiego, które jednako w sobie nosimy. Brak tej równowagi skutkuje zbaczaniem z drogi „środka”, czyli tej optymalnej ścieżki dającej naszemu życiu radość, spełnienie i zadowolenie z działań wpływających na jakość wspólnego bytowania w fizycznym i duchowym świecie. Poezja zaś dostarcza wzruszeń i przenosi w świat niezwykłych doznań, czasem w krainę łagodności, a czasem na wichrowe wzgórza czy sztormowe morze. Uważam też, iż poezja jest „czytelna” dla ludzi wówczas, gdy trafia do nich na poziomie emocjonalnym. To nie czytelnik czy słuchający ma się zastanawiać nad tym„co poeta miał na myśli”. To poeta powinien tak plastycznie i sugestywnie przekazać swoje myśli, by porwać do swego świata tych, którzy pochylają się na jego słowem".

Tak więc wiersz na dziś będzie głaskał duszę...

Spijam słowa
rozkoszując się
ich smakiem

ostatnia kropla
zdaje się wystarczać
do zwilżenia
potrzeby bliskości

mów do mnie jeszcze
źródło zawsze w nas

K.G
z przygotowanego tomiku "Klechda truskawkowa".

https://zrzutka.pl/umujju

czwartek, 5 marca 2020

Moim czytelnikom :)

Drodzy Mili,
Z serca wam dziękuję za okazywane wsparcie czytelnicze :) Mała niespodziewajka dla wszystkich moich czytelników :)

piątek, 28 lutego 2020

Okno na świat z tomu "Komu mruczy kot"



DOM - dobroć, ostoja, miłość - gdzie ożywają wspomnienia z dzieciństwa łącząc się z codziennym życiem, tworząc historię rodziny... Historię do przekazania dzieciom, wnukom, prawnukom - o miejscu na ziemi, do którego zawsze będzie można wrócić... Choćby we wspominkach. Dziś 29 lutego - następny wpis w tym dniu dopiero za cztery lata będzie 
Dla was czytam "Okno na świat"